Włoska robota : scena druga


- Myslisz, że możesz tak ze mną postępować śmieciu? - wydarł się w moją stronę. Otóż my, Włosi załatwiamy sprawy inaczej. Nie uciekamy z podkulonym ogonem, non sulla tua vita 1 ! Wolałbym posmakować ołów niż splamić honor naszej rodziny. - powiedział odpalając cygaro od lśniącej zapalniczki.

- Cała ta niby "afera", w którą próbujesz się mieszać.. Nie boisz się, że stracisz przez nią głowę? Sprawy między rodzinami zostaw nam, nic Ci do tego. Pionek dostał wyrok, mógł się nie mieszać.. Ale nie, wolał wąchać tak jak Ty, pajacu! Dobrze wiesz, że od wyroku Głowy Rodziny nie uciekniesz. Ani tu, ani nigdzie indziej na świecie. Powiedz więc grzecznie, kto Cie tu przysłał? - zapytał przypalając mój policzek cygarem. Cholera, ale ból!

Co robisz:

1 - Non sulla tua vita - (wł.) nigdy w życiu